Stacja I Jezus skazany na śmierć, Marcin Telega
„Królestwo moje” – droga krzyżowa według artysty malarza

“Królestwo moje” to cykl obrazów, który stał się artystyczną wizją drogi krzyżowej zbudowanej z portretów Jezusa. Cykl ten, zamiast ilustrować sceny, tak popularnej w malarstwie sakralnym drogi krzyżowej, stał się autorską próbą pokazania szerokiego spektrum przeżyć Jezusa, podczas skazania go na śmierć i podążania drogą krzyżową.

Narracja malarska i forma portretów, ukierunkowana jest w taki sposób, aby pokazać naturalne i ludzkie reakcje Jezusa na tak skrajnie trudne doświadczenia. Dlatego też, Jezus z portretowych obrazów tego cyklu przeżywa: zdziwienie, strach, rozpacz, ból czy zwątpienie. Ludzka i pełna emocji twarz Jezusa, ma być kontrapunktem, katolickich ilustracji, pokornego i pełnego akceptacji, Jezusa – Boga. Współczesnemu odbiorcy bowiem trudno zrozumieć taką wizję Jezusa, a przez to przyjąć i zintegrować ważne filozoficzne przesłanie, jakie można odczytać z doświadczenia drogi krzyżowej. Warstwa malarska, składa się z piętnastu obrazów przypisanych kolejnym stacjom drogi krzyżowej. Przybiera ona formę psychologicznego i często zwielokrotnionego portretu Jezusa. 

Obrazy te, są pozbawione katolickich symboli, a także wizerunku innych osób, których Jezus spotyka na swojej drodze, a które najczęściej występują w tradycyjnych przedstawieniach drogi krzyżowej. Jest to zabieg celowy, ma on oczyścić obrazy, z ilustracyjnej narracji. Integralną częścią tego projektu, jest napisany przeze mnie, monolog wypowiadany przez Jezusa. Monolog ten, jest tekstowym oraz dźwiękowym uzupełnieniem warstwy malarskiej. Jezus, w swych wypowiedziach, dzieli się z odbiorcą swoimi emocjami i uczuciami ale także przemyśleniami; zadaje istotne pytania, którymi prowokuje do myślenia, uświadamia, burzy dotychczasowe osądy czy iluzje, a przy tym, jakby mimochodem i między wierszami, wypowiada credo swojej misji.

Obrazy zostały trzykrotnie prezentowane:

Pierwszy pokaz odbył się w Muzeum Sztuki Fantastycznej w Warszawie.

Drugi na Zamku w Pieskowej Skale oddział Zamku Królewskiego na Wawelu a trzeci w Galerii Krypta u Pijarów w Krakowie.

 

Z połączenia obrazów z tekstami, które napisałem w formie monologu Jezusa powstało słuchowisko.
Możecie go Państwo wysłuchać korzystając z odnośnika na YouTube.

słuchowisko powstało dzięki współpracy za którą serdecznie dziękuję!

  • Mateuszowi Kaczmarkowi, który wcielił się w rolę Jezusa jako model.
  • Zycie Misztal von Blechinger – która pomogła mi dopracować i lepiej zredagować tekst monologu!
  • Mariuszowi Galilejczykowi, który jako lektor i wspaniały aktor zagrał role Jezusa (tak tak nazwisko Mariusza jest chyba nieprzypadkowe!)
  • Jacekowi Skorupa: który realizował nagranie.

Wszystkim Wam serdecznie dziękuje za ogromne zaangażowanie, profesjonalizm i oczywiście świętą cierpliwość!

PROLOG

Zapewne nigdy nie poznamy tego, kim naprawdę był Jezus: syn człowieczy, legenda, postać historyczna, mit, fenomen, a może personifikacja idei. Jego wizerunek zmienia się z epoki na epokę. Poszukuje się prawd o nim pomiędzy warstwami interpretacji, pośród licznych podań i pism, w dogmatach instytucji, które wzrastały na jego kulcie. Teolodzy i bibliści, historycy i filozofowie od stuleci badają słowa, które głosił i czyny jakich dokonywał. Był figurą inspirowaną judaizmem i hellenizmem, człowiekiem istniejącym w historii, wyniesionym poprzez wiarę na poziom abstrakcyjny, stając się tym samym ponadczasowym bytem.

Dochodzenie do istoty jego dziejów i zrozumienie credo jego misji, oznacza żmudną pracę z metaforą. Natomiast dla mnie jako twórcy, staje się epicko-malarskim przetworzeniem, które poczęte z natchnienia i intuicji, narodziło się w moim humanistycznym umyśle i artystycznym sercu. Zastanawiałem się czy mam prawo zajmować się tematem dla wielu tak świętym, uznając ostatecznie, że kryzys naszych czasów, impas i powszechna samotność, właśnie tego wymagają teraz od artystów. Tak powstała koncepcja instalacji, na którą składa się cykl portretów uzupełnianych monologiem. Choć piętnaście kwadratowych płócien stanowi alegorię Drogi Krzyżowej, nie należy czytać jej wprost poprzez biblijny kontekst. Mój Jezus powraca, aby stać się remedium na powszechny obłęd i przypomnieć o tym, co stanowi istotę człowieczeństwa. Mojego Jezusa malowałem tak, aby nadać mu cechy współczesne i ludzkie. Celowo pozbawiłem obrazy obecności innych postaci, symbolów męki, czy religijnych konotacji. Moim zamiarem było skupienie uwagi na wyrazie twarzy, będącej lustrem naszych przeżyć.

Zapraszam na spotkanie z opowieścią „Królestwo moje”, gdzie pragnienie poznania prawdy wynika z nienasycenia i buntu spowodowanego duchowym dysonansem. To refleksja wypływająca z mych osobistych przekonań oraz artystycznej koncepcji. Wizji, w której zrozumienie, akceptacja i przeżywanie emocji, pozwalają na zespolenie się ze światem.

Galeria zdjęć

Zdjęcia z wernisaży